
Jak sprawić, by twoja weranda była ciepła (i efektywna w działaniu)
Jeśli kiedykolwiek próbowaliście ogrzać werandę za pomocą zwykłego grzejnika, wiecie, jakie to trudne. W istocie próbujecie ogrzać całe otoczenie, a gdy tylko pojawi się wiatr, całe ciepło znika.
Dlatego zawsze polecam używanie urządzeń o podczerwonym promieniowaniu. Zamiast walczyć z wiatrem, aby ogrzać powietrze, urządzenia te oddziałują bezpośrednio na skórę i meble. To tak, jakby siedzieć na słońcu w chłodny październikowy poranek. Pamiętajcie jednak o wyborze urządzeń o odpowiednim stopniu ochrony przed wodą. Nie chcesz przecież, by lekki deszcz zamienił waszą przyjemną wieczorną atmosferę w chaos.
Natychmiastowe ciepło to coś wspaniałego.
Najlepsze jest to, że nie musimy czekać, aż urządzenie „ogrzeje się”. W momencie włączenia czujecie już ciepło.
Ale włączanie i wyłączanie urządzeń to kłopotliwe. Jeśli używacie inteligentnego centrum sterowania – np. takiego, które korzysta z technologii Zigbee lub Matter – możecie to całkowicie zautomatyzować. Uwielbiam ustalać „tryb gościa”: kilka kliknięć na telefonie pięć minut przed przyjściem gości, a weranda jest już gotowa do użytku.
Krótka uwaga dotycząca technologii.
Tu ludzie zwykle popełniają błędy: nie można po prostu podłączyć mocnego grzejnika do taniego inteligentnego przełącznika. Urządzenie natychmiast ulegnie uszkodzeniu. Potrzebujecie więc solidnego przełącznika lub inteligentnego kontaktora, który będzie pełnił rolę pośrednika. Inteligentne centrum sterowania zajmuje się logiką, natomiast przełącznik odpowiada za prąd. Gdy to już zostanie ustawione, możecie nawet dodać czujnik temperatury. Gdy temperatura spadnie poniżej 15°C, grzejniki same się włączą. Nie musicie o tym nawet myśleć.
Kilka rzeczy, o których należy pamiętać.
Te urządzenia pobierają dużo energii. Jeśli zamierzacie je zainstalować na dużej powierzchni, sprawdźcie swoje wyłączniki. Prawdopodobnie będą potrzebne oddzielne obwody, aby kuchnia nie została pochłonięta ciemnością za każdym razem, gdy chcecie być cieplnie ubrani na zewnątrz.
I jeszcze jedna rada: podczerwone promieniowanie wymaga linii widzenia. Nie może przenikać przez szkło ani gruby plastik. Jeśli coś blokuje drogę pomiędzy grzejnikiem a krzesłem, nic nie poczujecie. Ustawcie je ostrożnie, a wszystko będzie w porządku.